Blog

Jak nie marnować pieniędzy na dziecko? (odc. 3)

W poprzednich odcinkach starałem się przekonać Rodziców, by zaufali wiedzy naukowej i nie wydawali pieniędzy na terapie, których efektywność nie została potwierdzona wynikami naukowych badań. To zrozumiałe, że gdy dziecko cierpi na całościowe zaburzenia rozwoju lub ma poważne trudności z uczeniem się, z powodu innych problemów, kochający Rodzic chce dla swojego dziecka wypróbować wszystko. Lepiej...
Więcej...

Być kobietą, być dziewczyną – STOP dyskryminacji.

Nierówność ze względu na przynależność do płci wynika m.in. z przepisów prawa, ale przede wszystkim z nieformalnych czynników głęboko zakorzenionych w kulturze danego społeczeństwa, między innymi tradycji, nawyków i przekonań. Dlatego droga do prawdziwej równości wiąże się z przeciwdziałaniem stereotypom, które prowadzą do uprzedzeń i dyskryminacji określonych grup społecznych i osób. http://www.portaloswiatowy.pl/porady/szkola-wolna-od-dyskryminacji-jak-nie-dopuszczac-do-nienawisci-286895 Młode dziewczęta z...
Więcej...

Jest nas coraz mniej

W Polsce rodzi się dramatycznie mało dzieci. Współczynnik dzietności tj. liczba dzieci przypadających na kobietę w wieku rozrodczym wynosi zaledwie 1,29 (niecałe 13 dzieci na 10 kobiet). Żeby nie ubywało nas w kolejnych pokoleniach na każde 10 kobiet przypadać powinno 21 dzieci. Jak pisze Sebastian Stodolak na łamach Neewsweeka (numer 27/2015) takich współczynników próżno szukać nawet w najlepiej rozwiniętych, bogatych państwach Europy. Najbliżej takiej wartości jest Francja w której w 2012 roku współczynnik ten wynosił 2,01 dziecka na kobietę (http://data.worldbank.org/indicator/SP.DYN.TFRT.IN?). Dlaczego? Można się tego dowiedzieć się z lektury wywiadu przeprowadzonego przez Dominikę Pszczółkowską z Hélene Périvier* a opublikowanego kilka lat temu na łamach Gazety Wyborczej (http://wyborcza.pl/1,76842,12018854,Skad_we_Francji_tak_wysoki_przyrost_naturalny_.html). Wbrew powtarzanemu często stereotypowi nie jest to wcale związane z dużym napływem emigrantów, a raczej ze świadomym budowaniem polityki społecznej. Wracając jednak do naszego lokalnego podwórka, jak piszę Stodolak, przyczynami słabego przyrostu naturalnego w Polsce są m.in.: trudności związane z łączeniem życia zawodowego z rodzinnym, mała elastyczność pracodawców jeśli chodzi o ustalanie grafiku pracy dla pracowników będących jednocześnie rodzicami. Pracujący rodzice narzekają również na małą wyrozumiałość zatrudniających ich firm jeżeli chodzi o kwestie urlopów i współfinansowania opieki medycznej. Jak wskazuje Stodolak takie opinie płyną z wyników ankiet przeprowadzonych wśród pracowników firm biorących udział w konkursie zorganizowanym przez Kancelarię Prezydenta RP „Dobry klimat dla rodziny” (http://www.prezydent.pl/dla-rodziny/konkurs-pracodawcy/) którego celem było wyłonienie firm, instytucji i organizacji pozarządowych przyjaznych rodzinom – wyniki konkursu dostępne pod adresem: http://www.prezydent.pl/dla-rodziny/konkurs-pracodawcy/laureaci-konkursu/.

Mimo, że nacisk kładziony na zachęcanie rodziców, do posiadania potomstwa w naszym kraju jest jeszcze daleki od tego spotykanego we wspomnianej już ojczyźnie Napoleona – cieszą kolejne akcje skierowane do rodziców myślących o dziecku lub ich gromadce, a także tych którzy już taką gromadkę posiadają. Mam tu na myśli program tzw. ”Karty dużej rodziny” (https://rodzina.gov.pl/duza-rodzina/karta-duzej-rodziny) zapewniający rodzinom z minimum 3 dzieci m.in. zniżki przy zakupie jedzenia i kosmetyków, odzieży i obuwia, książek, zabawek oraz paliwa. zmniejszenie kosztów rachunków za usługi telekomunikacyjne czy bankowe. Mam świadomość, że problem małego przyrostu naturalnego nie zostanie rozwiązany przy pomocy „karty rabatowej” cieszy natomiast fakt, że ktoś w końcu zaczyna interesować się tym problemem – miejmy nadzieję, że tym razem na poważnie i całościowo.

*Hélene Périvier, ekonomistka specjalizująca się w kwestiach polityki socjalnej i rodzinnej oraz równości płci we Francuskim Obserwatorium Koniunktur Gospodarczych (OFCE)

Kobiety w nauce (odc. 2)

Okres starożytności, jak wspomniałam we w wcześniejszych publikacjach, dał kilka a nawet kilkanaście nazwisk kobiet, które potrafiły przebić się przez mur męskiej nietolerancji i dyskryminacji i zapisać się na kartach historii nauki. Później nastąpił okres stagnacji. Dopiero w tysięcznych latach naszej ery kobiety znowu wróciły na scenę.

Wiek XI kojarzy się z nazwiskiem Hildegardy z Bingen. Była frankońską anachoretą (osoba żyjąca w odosobnieniu, ascetyzmie, modląca się i umartwiająca), wizjonerką, mistyczką, i uzdrowicielką, reformatorką religijną. Zasłynęła dzięki umiejętności obserwacji natury i ludzi. Badała zależności między światem żywych i umarłych, między stanem organizmu a stanem duszy. Rezultaty swoich dociekań spisywała w traktatach o leczniczym działaniu roślin i minerałów. Hildegardy uprawiała medycynie holistyczną. Widziała człowieka całościowo. Opierała swoje analizy w czterech obszarach: „Boskim, kosmicznym, cielesnym i duchowym”. Jej publikacje z zakresu medycyny ludowej dały jej miano pierwszej niewiasty pośród lekarzy i przyrodników Niemiec. Najbardziej znanymi jej dziełami z tego zakresu są ”Liber Subtilitatum Diversarum Naturarum Creaturarum” oraz „Causae et Curae”.

W 2012 r. papież Benedykt XVI ogłosił św. Hildegardę z Bingen doktorem Kościoła i uczynił ją tym samym czwartą kobietą doktorem w historii Kościoła. Jest uznawana za patronkę esperanto, językoznawców i naukowców.

Lilovati to kolejna kobieta naukowiec. Była córką sławnego hinduskiego matematyka z XII w. Bhaskary, zwanego Acaria, – mędrzec. Posiadała ogromny talent matematyczny. Jedne źródła donoszą, że jest ona autorką książki o tytule „Lilovati”. Inne wskazują, że autorem jest ojciec Lilovati. Książka ta była podstawą nauki o algebrze. Bezsprzeczne jest jednak, że kobieta ta była wybitnym matematykiem i filozofem.

Źródła:
Henryk Fros SJ, Franciszek Sowa:”Księga imion i świętych”. T. 3: H-Ł. Kraków: WAM, Księża Jezuici, 1997, s. 75/76. ISBN 8370974643
http://wikipedia.pl
Fundacja korzysta z systemu Symfonia firmy Sage Sp. z o.o.

Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji.

Czym są pliki "cookies"?
Pliki "cookies" to małe pliki tekstowe rejestrujące aktywność użytkownika online. Ułatwiają poruszanie się po witrynie oraz podejmowanie rozmaitych działań, ponieważ rozpoznają urządzenie Użytkownika i wyświetlają stronę dopasowaną do jego indywidualnych preferencji. Ich wyłączenie może spowodować błędne działanie strony oraz brak dostępu do niektórych funkcji.

Usuwanie plików "cookies"
Każdy rodzaj przeglądarki oferuje możliwość blokowania i kasowania plików cookie. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookie można uzyskać pod adresem: http://ciasteczka.zjekoza.pl/howto.html.

Zamknij